wtorek, 13 sierpnia 2013

31.05.2013

    Troszke mnie nie bylo i szczerze mi przykro, ale postanowilam  napisac conieco z ostatnich miesiecy:) dzis jest 13.08.2013 i trozke moze wydac sie zamotany ten blog ale staram sie jak moge ;)
  
     31maja  do Leicester zawital  RasLuta, przeuroczy ziomeczek, z ktorym nie widzialam sie chyba 8 lat:)  Ale wiecie jak to jest z niektorymi osobami, spotykacie sie po niewiadomo jak dlugim czasie i nadal jest ta sama relacja te same pozytywne wibracje. Takze weekend byl mily i pelen wrazen ;)





   I oczywiscie byla impreza i bylo mnotwo ludzi (zwlaszcza fanek :)) i byl ogien...  az sentymentalnie mi sie zrobilo, przenoszac sie do Warszawy, Ostrody czy innego miejsca gdzie tak pieknie grali:)
   No a w niedziele byl piknik, piekne slonce i jeziorko...


                                                                        Jedna milosc!


     

środa, 22 maja 2013

22.05.2013

Maly kotek

        Od kad zaczelam dorastac pojawilo mi sie swedzenie, plamy  i takie rozne objawy wskazujace na uczulenie na koty..nie dowiedzialam sie u lekarza, ale ta allergia zabraniala zabawy z milusinskimi. no i tak siedzialam przedwczoraj na fejsie i zobaczylam zdiecie z 4 pieknosciowymi maluchami u znajomego na zdieciu .. tak sie jakos wzielam w sobie, ze pojechalam obejzec co tam mu sie po domu placze. Po 20 minutach wyszlam z mala rudawa kuleczka :0 !!  Nadal jestem w lekkim szoku, ze ja wzielysmy i ze  nie dzieje mi sie nic na temat alergii:))  i jestem szczesliwa posiadaczka kiciusia, patrzalka, lookiego, apacza,  belli, tygryska, :) i nie wiem co my jeszce wymyslimy :)? Amelka skacze pod sufit z radosci :D
 

                           http://www.youtube.com/watch?v=faPsYJMDkhE

           
       Zawsze krecilo mnie cos w kotach. Takie tajemnicze i intrygujace, ale nigdy nikt mi nie powiedzial jak to jest miec kota.. Jak to jest kiedy malec plácze sie po domu i nie wie co ze soba zrobic, wchodzi ci na stopy i wygodnie sie  usadawia na nich , kiedy ty  kroisz cukinie na kolacje.
       Albo malym chropowatym jezyczkiem zlizuje kropelke mleka z palca, potem sie myje i przymila do do drapanka,  mizianka:) wzruszajace..
      Dzis juz sam chodzil do kuwety.. normalnie jak z malym dzieckiem.. radocha na calego:)
  

     




     Teraz jedno kochane je kisiel i ciastka a drugie spi zawiniete w bluze na moich kolanach  :)

czwartek, 11 kwietnia 2013

11.04.2013

Ksiazeczka o listach

Ksiazeczka  o tym jak zrobic list,  zrobiona przez Amelke i czesciej zamieszcze co ona tam rozkmninia siedzac za sciana:)

niedziela, 7 kwietnia 2013

06.04.2013

Juz myslalam, ze wiosna przyszla , ze sie budzic czas ze snu zimowego (natarcia). A tu psikus i czlowiek sie pogubil..:) 
Nie wiadomo co i jak z ta pogoda ale dzieki temu zamieszaniu odkrylam w sobie mentalne przebudzenie, swiadomosciowe. 
     Tak czy siak slonce znowu kusi swym odbiciem. Siedzialam dzis na plac-zabie mysle, ze z godzinke... Cudownie... Rozkosznie... Okropny angielski wiatr zostal stlamszony razem z temperatura przez SLONCE!!!






poniedziałek, 4 marca 2013

04.03.2013

Tak sobie siedze .. czekajac na godz 15, bo o tej porze odbieram MLODÁ ze szkoly...  i mysle ze mam ogromne szczescie bedac mama:) I dziekuje za to ze mam tak cudowna osobe w zyciu jak CÓRA! Amelia zaskakuje  madroscia ponad swoj wiek, jest kreatywna i wyjatkowa!
W sumie to dzieki niej pisze bloga.. inspiruje mnie jak cholera:)  jej rysunki i rozmaite roznosci ktore robi poprostu az sie prosza o nie trzymanie ich w szufladzie..